fbpx

KSIĄŻKA: DROGA DO PŁYNNOŚCI

Rozdział 2:

Czym Jest Język?

Język w szkole

Przez 12+ lat systemu edukacyjnego nauczono nas, że język to jest przedmiot, czyli coś co można zdobyć w szkole pod warunkiem, że będziemy się go uczyć tak jak inne przedmioty.

Znaczna większość przedmiotów szkolnych to zbiory informacji. Są nimi na przykład historia, geografia, biologia, chemia, itp. Nauka tych zbiorów polega na pasywnym pobieraniu informacji do naszych głów. Na przykład, wystarczy otworzyć książkę i pobrać odpowiednią ilość informacji na temat Rewolucji Francuskiej, żeby nauczyć się historii Rewolucji Francuskiej. Później powielamy te informacje na sprawdzianach lub pod tablicą, i im większą ilość poprawnych informacji zaprezentujemy, tym wyższą oceną zostaniemy nagrodzeni. Tak działa historia w liceum.

Język obcy nie jest zbiorem informacji. Język angielski to sposób komunikacji wykorzystujący 2 zbiory informacji (gramatykę i słownictwo). Podejście takie jak do historii nie działa z językiem obcym, ponieważ sama pasywna znajomość słówi zasad nie świadczy o posługiwaniu się językiem. Trzeba potrafić te słowa i zasady aktywnie używać, czyli za ich pomocą tworzyć coś nowego.

Na lekcjach historii, geografii czy biologii nie tworzymy nic nowego i dlatego język różni się od tych przedmiotów.

Patrząc na to z tej strony, język bardziej przypomina matematykę lub fizykę, gdzie poznawszy zasady (np liczenia procentów) możemy tworzyć coś nowego (równania). Jednakże przedmioty ścisłe opierają się na tym, że wszystko musi być w 100% poprawne. Niczym domek z kart, jeden błąd w matematyce, powoduje załamanie się całej konstrukcji.

Język obcy nie jest przedmiotem ścisłym. Popełnianie błędów nie prowadzi do katastrofy, a większość informacji można opisać na 17 różnych sposobów. Matematyka jest sposobem opisywania obiektywnej prawdy, natomiast język jest sposobem opisywania subiektywnych przekonań.

W takim razie język obcy powinien przypominać przedmiot “język polski”. W końcu oba mają w swojej nazwie słowo “język”. Nope. Przedmiot “język polski” służy do nauki kultury, nie sposobu komunikacji. Język polski uczy nas o rozwoju polskości na przełomie wieków za pomocą utworów literackich (ponieważ podcasty nie istniały w czasach Mickiewicza). Uczymy się również nazw polskich zasad gramatycznych, aby bardziej docenić kulturę naszego języka. Wiedza o tym czym jest “mianownik”, jest tym samym, co wiedza o tym kto napisał “Dziady”.

Tak więc język obcy jest swoją własną kategorią przedmiotów. 

Tak naprawdę najbardziej przypomina WF, ponieważ język to aktywne używanie zasad i informacji w relacji z innymi ludźmi. Patrząc na to z tej strony język jest bardziej podobny do piłki nożnej niż zrozumienia Rewolucji Francuskiej.

Jednakże, w przeciwieństwie do WF’u, do którego używamy zupełnie innego podejścia dydaktycznego, język obcy jest traktowany jak każdy inny przedmiot szkolny. I przez to sposoby dydaktyczne używane do innych przedmiotów mają duży wpływ na naukę angielskiego, niemieckiego i innych języków.

Inne przedmioty szkolne  mają wpływ na to jak postrzegamy język obcy.

Dydaktyka historii czy chemii sprawia, że za bardzo skupiamy się na informacyjnej  części języka – słownictwie i gramatyce.

Dydaktyka matematyki czy fizyki sprawia, że za bardzo skupiamy się na ścisłej części języka – poprawności językowej.

Dydaktyka j. polskiego sprawia, że skupiamy się za bardzo na kulturowej części języka – tym, że nazwy gramatyczne trzeba znać oraz że w Londynie jeżdżą czerwone autobusy.

Natomiast WF jest w innym budynku i na język obcy wpływu nie ma żadnego.

To wszystko tworzy kompletnie mylny obraz tego czym język tak naprawdę jest.
W najprostszej postaci można to opisać jako:

Język to sposób na komunikację.

Myślę, że każdy się z tym zgodzi. Język to wyrafinowane narzędzie, którym posługujemy się na co dzień w celu komunikowania się ze sobą, czyli robienia tego co wyróżnia nasz gatunek od innych zwierząt. Komunikacja pozwala nam odblokować najbardziej zabójczą umiejętność w królestwie zwierząt: współpracę.

Im bardziej wyrafinowana współpraca tym większych cudów gatunek jest w stanie dokonywać. Przykłady z natury to stado wilków polujących na bizona, grupa bobrów zmieniających nurt rzeki za pomocą tamy, rój pszczół budujących ul czy tysiące ludzi konstruujących Burji Khalifa. Ze wszystkich zwierząt nasza zdolność do współpracy jest na maksymalnie wysokim poziomie i dlatego nasza pozycja w łańcuchu pokarmowym jest na maksymalnie wysokim poziomie. Współpraca pozwoliła nam osiedlić całą planetę, umieścić innych drapieżników w zoo dla zabawy, polecieć na księżyc oraz stworzyć cud informatyki jakim jest ChatGPT.

Język jest narzędziem, który to wszystko umożliwił. Nie jesteśmy jedynym gatunkiem, który posiada język, ale jesteśmy jedynym gatunkiem, który go rozwinął do absurdalnie wysokiego poziomu.

Historia ludzkości to opowieść o współpracy i komunikacji. To opowieść o tysiącach języków, które pomogły Egipcjanom zbudować piramidy, Mongołom podbić Eurazję, Grekom zapoczątkować filozofię, fizykę i psychologię oraz całkiem niedawno Amerykanom w stworzeniu internetu. Wszystkie niesamowite osiągnięcia ludzkości nie mogą być przypisane jednemu człowiekowi, tylko kolektywnej pracy wielu, wielu ludzi. Język jest spoiwem, który to wszystko skleił.

W czasach nowożytnych na naszych oczach rozwija się prawdopodobnie najważniejszy, ostatni etap współpracy za pomocą komunikacji – jeden globalny język. Po raz pierwszy w historii wszyscy ludzie mają szansę zrozumieć się nawzajem i dzięki temu ze sobą współpracować.

Ze wszystkich 6000 języków, które są aktualnie w użytku, jeden został wybrany jako Komunikacyjny Wybraniec, który pomoże nam to osiągnąć – język angielski. To dlatego wszyscy dookoła Ciebie uczą się tego języka. Dlatego, kiedy masz do wyboru norweski, kataloński, hebrajski czy angielski wybierzesz ten ostatni jako priorytet. Każda osoba na świecie dokonuje tego samego wyboru.

Dlaczego wybraliśmy angielski? Bo było najłatwiej. W czasach rewolucji przemysłowej najwięcej krajów używało tego języka dzięki istniejącemu wtedy Imperium Brytyjskiemu – największemu imperium w historii. Dodatkowo, Stany Zjednoczone, które są bardzo ważnym elementem rewolucji przemysłowej, wykorzystują język angielski do swojej komunikacji i współpracy. Nie ma nic wyjątkowego w języku angielskim, ani nie jest on najłatwiejszy, ani najlepszy do komunikacji (brak rodzajników żeńskich i męskich mocno ogranicza komunikację
w tym języku). W alternatywnej rzeczywistości mogło paść na j. hiszpański czy holenderski. We ended up with English…

Mówiąc ‘wybraliśmy’ też nie chodzi mi o to, że ktoś świadomie podjął tę decyzję. Wszyscy ją podjęliśmy kolektywnie na przełomie wielu lat i wielu małych wyborów. Każdy z nas dodaje swoje pięć groszy, kiedy postanawiając uczyć się języka obcego wybiera angielski. Lub kiedy, na przykład, na wakacjach we Włoszech, używamy angielskiego do komunikacji, zamiast ich własnego języka ojczystego. To sprawia, że Włosi, mając potrzebę komunikacji z nami, również wybierają angielski. Wszyscy się do tego przyczyniamy i nie da się tego zatrzymać. Niewidzialna siła, która tutaj działa, to uniwersalna potrzeba ułatwienia sobie życia, i w świecie w którym cała planeta jest ze sobą połączona, jeden język ułatwia nam współpracę.

Dodając to do wcześniejszego twierdzenia tworzymy nowy aksjom:

Język angielski to sposób na komunikację w dzisiejszym świecie.

Zrozumienie tego pozwala nam szerzej zrozumieć powód, dla którego warto jest poświęcić czas na przyswajanie tego narzędzia. Od znajomości angielskiego zależy to czy jesteśmy się w stanie podłączyć pod globalną siatkę współpracy czy nie.

Nie wyjaśnia to jednak czym język tak naprawdę jest. Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy wejść głębiej i zdefiniować czym jest komunikacja.

Czytaj dalej:

Pobierz całą książkę:

Dostaniesz książkę w 3 formatach: PDF, EPUB i MOBI

Cena 49 zł